Pożyczka bez BIK, KRD i zaświadczeń – o co w tym chodzi?

Pożyczka bez BIK, KRD i zaświadczeń – o co w tym chodzi?

W firmach pozabankowych można spotkać takie produkty, jak pożyczka bez zaświadczeń, czy też pożyczka bez BIK i KRD. Takie nazwy sugerują, że pieniądze może pożyczyć dosłownie każdy, niezależnie od swojej sytuacji finansowej czy historii kredytowej. Ale czy aby na pewno tak jest w praktyce?

Pozabankowe pożyczki przez internet wiążą się z prostą procedurą, minimum formalności, błyskawiczną decyzją pożyczkodawcy i szybkim wpływem środków na rachunek. Ponieważ nie wymagają przedstawiania dokumentów potwierdzających uzyskiwane dochody, często nazywane są też pożyczkami bez zaświadczeń lub pożyczkami na dowód. Na taki zestaw korzyści można liczyć zarówno w przypadku pożyczek ratalnych, jak i zobowiązań krótkoterminowych, zwanych chwilówkami. Co więcej można na niego liczyć niezależnie od tego, u którego pożyczkodawcy składa się wniosek o finansowanie. Część firm pozabankowych idzie jednak jeszcze o krok dalej i obiecuje pożyczki bez BIK, a nawet bez BIK i KRD. Przyciągają one uwagę zwłaszcza osób zadłużonych, które już mają trudności w spłacie bieżących zobowiązań.

Pożyczki bez zaświadczeń – klasyczny produkt pozabankowy

Pożyczki pozabankowe opiewają zwykle na kwoty rzędu od kilkuset do kilku tysięcy złotych – tylko niewielka część pożyczkobiorców pozyskuje sumy kilka czy kilkanaście razy większe. Dla pożyczkodawców niskie kwoty wiążą się z relatywnie niewielkim ryzykiem, dlatego rezygnują oni ze skrupulatnego sprawdzania wnioskodawców. Dzięki temu, że nie stosują skomplikowanych procedur pożyczkowych i nie wymagają przedstawiania dokumentów finansowych, klienci uzyskują to, co dla wielu z nich jest priorytetem – szybki dostęp do dodatkowych środków.

Warto zaznaczyć, że w przypadku wysokich kwot finansowania, na przykład kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy złotych, pożyczka bez zaświadczeń może okazać się niedostępna. Tak duże sumy oznaczają dla pożyczkodawców większe ryzyko, dlatego część z nich uważniej analizuje wówczas potencjalnego pożyczkobiorcę.

Pożyczka bez zaświadczeń to nie pożyczka bez dochodów

Część klientów jest przekonana, że pożyczka bez zaświadczeń pozwoli im pożyczyć środki mimo braku lub niskich dochodów. Tymczasem zazwyczaj jest tak, że pozwala ona jedynie uniknąć konieczności przedstawiania dokumentów od pracodawcy. Podczas wnioskowania o pieniądze trzeba podać wysokość i ewentualnie źródło dochodów, a najczęściej również rodzaj oraz wielkość posiadanych zobowiązań. Dodatkowo, pożyczkodawca może poprosić o wskazanie liczby osób będących na utrzymaniu klienta, czy też innych informacji umożliwiających ustalenie jego sytuacji finansowej. Takie procedury stosuje po to, aby ograniczyć ryzyko związane z przyznaniem pożyczki osobie, która może nie poradzić sobie z jej spłatą.

Pożyczka bez BIK i KRD – nie w odpowiedzialnej firmie pozabankowej

Odpowiedzialne, wiarygodne firmy pożyczkowe zawsze sprawdzają klientów w bazach danych: Biura Informacji Kredytowej, Krajowego Rejestru Długów czy innych rejestrów zadłużonych. Robią to z tego samego powodu, dla którego proszą klientów o opisanie swojej sytuacji finansowej: po to, aby w miarę możliwości udostępniać pożyczki tylko tym, którzy nie przysporzą one dodatkowych problemów finansowych. Pożyczanie pieniędzy osobom, które już wcześniej ewidentnie nie radziły sobie ze spłatą zobowiązań, jest wyrazem braku profesjonalizmu i dbałości o bezpieczeństwo finansowe klientów.

Warto wiedzieć, że część pożyczkodawców określa swoje produkty mianem pożyczek bez BIK, czy też pożyczek bez BIK i KRD, ale w rzeczywistości sprawdzają oni klientów w bazach danych tych instytucji. Stosowanie takich haseł najczęściej ma na celu zasygnalizować, że z ich pożyczek mają szansę skorzystać również osoby, którym przytrafiły się negatywne wpisy w BIK-u czy rejestrach dłużników.

Czy pożyczka bez BIK, KRD i zaświadczeń w ogóle istnieje?

Niezależnie, jak nazywają się produkty danej firmy pożyczkowej, są one łatwiej dostępne niż kredyty bankowe. Wynika to z faktu, że pożyczkodawcy wprawdzie sprawdzają sytuację finansową i historię kredytową klientów, jednak w swoich analizach stosują mniej restrykcyjne podejście niż instytucje bankowe. Dlatego też, z ich pożyczek często mogą skorzystać również osoby, które miały w przeszłości problemy ze spłatą zobowiązań, czy też uzyskują stosunkowo niskie lub nieregularne dochody.

Należy podkreślić, że pojedyncze firmy pożyczkowe oferują „prawdziwe” pożyczki bez BIK i KRD, czyli inaczej mówiąc, w ogóle nie weryfikują rzetelności płatniczej klientów. Do ich ofert należy jednak podchodzić ze szczególną ostrożnością: przeważnie stosują one niekorzystne oprocentowanie i wysokie odsetki karne za zwłokę w spłacie, a nierzadko również zamieszczają w umowach niejasne zapisy. Dlatego osoby, które już znajdują się w trudnej sytuacji finansowej, zamiast korzystać z ich usług i zaciągać kolejne niekorzystne zobowiązania, powinny najpierw porozmawiać ze swoimi obecnymi wierzycielami. Ci ostatni mogą zgodzić się na tymczasowe zawieszenie rat, czy też obniżenie ich wysokości, ułatwiając tym samym wyjście na finansową prostą.